Back to blog

18 tys. zł w Warszawie, 16,5 tys. zł w Krakowie. Ile prowizji trzeba zapłacić agentowi nieruchomości?

Category:Biuro PrasoweAuthor: Last update:

Sprzedaż mieszkania w dużym mieście z pomocą agenta nieruchomości wiąże się z kosztem prowizji, który w przypadku przeciętnego lokalu potrafi wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych. W Warszawie, przy mieszkaniu o powierzchni 60 m², sprzedający zapłacą około 18 tys. zł, a w Krakowie około 16,5 tys. zł. Mimo tych kwot – jak wynika z badania SonarHome.pl – większość klientów uważa, że korzystanie z pomocy agenta się opłaca.

Want to know the price of your apartment?

Rosnące zróżnicowanie cen mieszkań w największych polskich miastach oraz duża wrażliwość rynku na jakość wyceny sprawiają, że ustalenie właściwej strategii sprzedażowej stało się jednym z kluczowych wyzwań dla właścicieli nieruchomości. W ostatnich kwartałach ceny ofertowe w wielu lokalizacjach jedynie się wahały, a przy wysokiej wartości pojedynczej transakcji nawet niewielkie odchylenie od optymalnej ceny wywoławczej może oznaczać różnicę rzędu kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych.

- Jednocześnie rynek pozostaje konkurencyjny, a kupujący coraz częściej analizują wiele podobnych ofert w tym samym segmencie cenowym, co dodatkowo zwiększa znaczenie profesjonalnego przygotowania nieruchomości do sprzedaży. W takim otoczeniu rynkowym rośnie rola usług, jak te oferowane przez agentów nieruchomości, które nie tylko zwiększają widoczność oferty, lecz także minimalizują ryzyko finansowe po stronie sprzedającego – mówi Anton Bubiel, ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome.pl.

Ile za co płacą sprzedający mieszkania?

Choć wysokość prowizji potrafi robić wrażenie, to wciąż utrzymuje się na umiarkowanym poziomie. Z badania SonarHome.pl, platformy umożliwiającej wycenę mieszkania i znalezienie agenta, wynika, że najczęściej spotykana stawka to 1–2% wartości nieruchomości – zapłaciło ją 45% sprzedających. Kolejne 31% zadeklarowało opłacenie prowizji na poziomie 3–4%. Przy obecnych cenach mieszkań oznacza to wydatek od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, co naturalnie skłania klientów do pytania co dostaną w zamian?

Najczęściej docenianą usługą okazała się prezentacja nieruchomości potencjalnym kupującym – wskazało ją aż 69% respondentów. Na dalszych miejscach znalazły się elementy kluczowe dla komfortu i bezpieczeństwa całego procesu: nadzór nad przebiegiem transakcji, a także profesjonalne przygotowanie i dystrybucja oferty, obejmujące m.in. zdjęcia, materiały wideo oraz opis mieszkania. Wysoko oceniana jest również wycena nieruchomości, którą ponad połowa ankietowanych uznaje za istotny element pracy agenta.

Od wyceny do płatności – gdzie jeszcze pomaga agent nieruchomości?

Badani podkreślają także znaczenie negocjacji z kupującymi. Aż 60% ocenia pomoc agenta w tym obszarze jako istotną bądź bardzo istotną. Przeciętne mieszkanie w największych polskich miastach pozostaje na rynku przez kilkadziesiąt do nawet ponad stu dni, zanim znajdzie kupca. Jak pokazują dane SonarHome.pl, w listopadzie br. średni czas aktywności ofert w Warszawie wynosił 103 dni, w Krakowie i Wrocławiu 109, a najwięcej w Szczecinie – 111 dni. Z badania wynika, że ponad połowa klientów (54%) uważa, iż dzięki agentowi sprzedaż przebiega szybciej. W połączeniu z faktem, że każde dodatkowe tygodnie na rynku mogą oznaczać konieczność obniżenia ceny lub większe koszty utrzymania nieruchomości, postrzegane przez klientów przyspieszenie procesu staje się realną, wymierną korzyścią – także ekonomiczną.

Chociaż 47% osób, które nie zdecydowały się na współpracę z agentem, jako główną barierę wskazywało wysokość prowizji, dane z badania pokazują, że to właśnie obszar finansowy jest jednocześnie jedną z większych wartości oferowaną przez agentów nieruchomości. Ponad połowa sprzedających uznała za szczególnie pomocne to, że agent zajmuje się wyceną, a aż 70% badanych ocenia go jako pomocnego lub bardzo pomocnego w ustalaniu strategii cenowej i sprzedażowej. Prawidłowa wycena wpływa zarówno na poziom zainteresowania ofertą, jak i na ostateczną cenę transakcyjną, co znajduje odzwierciedlenie w ogólnej ocenie współpracy – 60% wszystkich sprzedających uważa, że usługa była warta swojego kosztu. – Biorąc pod uwagę, że błędnie ustalona cena wywoławcza może prowadzić do wydłużenia procesu sprzedaży lub do strat finansowych, profesjonalne wsparcie w tym obszarze staje się dla wielu sprzedających czynnikiem o bezpośrednim przełożeniu na wynik ekonomiczny całej transakcji – podsumowuje Anton Bubiel.

Kontakt dla mediów

Artur Szeremeta
senior public relations manager

SAROTA PR – agencja public relations
⁠Tel. +48 794 590 018
⁠E-mail: artur.szeremeta(at)sarota.pl

Table of contents

    Also read

    • Drugi kwartał 2026 pod znakiem wzrostu cen mieszkań i ograniczonej podaży

      Drugi kwartał 2026 roku na polskim rynku nieruchomości upłynął pod znakiem umiarkowanego wzrostu cen mieszkań oraz dalszego kurczenia się podaży w większości największych miast. Liderami kwartalnych podwyżek okazały się Gdynia i Poznań, podczas gdy najwyższe stawki za metr kwadratowy niezmiennie notuje Warszawa. Co ciekawe, pod koniec analizowanego okresu zainteresowanie rynkiem wtórnym nieco osłabło na rzecz szerszej oferty deweloperskiej, a banki równolegle mierzyły się z wyzwaniami operacyjnymi wywołanymi lawiną wniosków kredytowych.

      Biuro Prasowe7/14/2026
    • Kraków niemal dogonił Warszawę. Ceny mieszkań na dwóch największych rynkach są dziś zaskakująco podobne

      Najnowsze dane transakcyjne z sześciu największych miast w Polsce pokazują, że Kraków coraz bardziej upodabnia się do Warszawy pod względem cen mieszkań. W przeprowadzonych przez ekspertów SonarHome.pl analizach szczególnie wyraźnie widać to w segmencie najmniejszych lokali, które tradycyjnie cieszą się największym zainteresowaniem zarówno wśród osób kupujących na własne potrzeby, jak i inwestorów.

      Biuro Prasowe7/10/2026
    • Koniec podwójnych prowizji w pośrednictwie nieruchomości? Nowe przepisy wymuszą zmiany na rynku

      Projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, który trafił do wykazu prac Rady Ministrów, przewiduje zakaz pobierania wynagrodzenia od obu stron tej samej transakcji. Zmiany mają na celu zwiększenie przejrzystości usług oraz wzmocnienie bezpieczeństwa obrotu nieruchomościami. Jeśli przepisy wejdą w życie, agenci stracą możliwość sumowania prowizji od kupującego i sprzedającego, co zmusi ich do zmiany modelu biznesowego: zamiast pobierać wynagrodzenie od obu stron, będą musieli udowodnić swoją skuteczność w pracy na rzecz jednego klienta.