Back to blog

Jak klienci wybierają agenta nieruchomości? Opinie w sieci ważniejsze niż myślisz

Category:Biuro PrasoweAuthor: Last update:

Zanim potencjalny nabywca mieszkania odezwie się do agenta nieruchomości, często już wie o nim całkiem sporo. Z badania SonarHome.pl wynika, że blisko połowa klientów sprawdza agentów jeszcze przed pierwszym kontaktem, a opinie innych użytkowników w internecie stały się jednym z kluczowych kryteriów wyboru. Co więcej, większość kupujących nie poprzestaje na jednej rozmowie – tylko co trzeci respondent ogranicza się do kontaktu z jednym agentem, pozostali porównują przynajmniej dwóch. Co to oznacza dla branży i jak się do tego przygotować?

Want to know the price of your apartment?

Badanie SonarHome.pl: Polacy porównują co najmniej dwóch agentów przed podjęciem współpracy

Blisko połowa nabywców mieszkań weryfikuje agentów nieruchomości jeszcze przed pierwszym kontaktem, a internetowe opinie innych klientów stały się jednym z głównych punktów odniesienia przy wyborze – tak wynika z badania przeprowadzonego przez SonarHome.pl. Większość klientów sprawdza i porównuje – jedna trzecia respondentów kontaktuje się tylko z jednym agentem, podczas gdy reszta z co najmniej dwoma.

Proces wyboru agenta coraz częściej zaczyna się jeszcze przed pierwszym kontaktem. 45% badanych deklaruje, że sprawdza informacje o nim w internecie. Jednocześnie 36% tego nie robi, a 19% nie korzystało do tej pory z usług agentów, co pokazuje, że rynek wciąż funkcjonuje równolegle w dwóch modelach – cyfrowym i bardziej tradycyjnym. Ta różnica podejść przekłada się na sposób podejmowania decyzji. Tylko jedna trzecia respondentów kontaktuje się z jednym agentem, podczas gdy 23% rozmawia z dwoma, 27% z trzema, a 17% z czterema lub większą liczbą.

Na tym tle zaskakujące może być to, że tylko 33% badanych zawsze czyta opinie o agentach, a 18% robi to często. Pozostałe 49% sięga po nie rzadko lub wcale, co sugeruje, że chociaż opinie są ważne, to ich wykorzystanie w procesie decyzyjnym bywa niesystematyczne.

Opinie i rekomendacje kluczowe, ale z ograniczonym zaufaniem

Najczęściej wykorzystywanym źródłem informacji są opinie w Google (45%), strony internetowe agentów i agencji (42%) oraz portale nieruchomościowe (38%), uzupełniane przez rekomendacje znajomych (34%). Jednak popularność tych kanałów nie oznacza automatycznie pełnego zaufania do zawartych w nich treści.

Za najbardziej wiarygodne badani uznają polecenia znajomych (28%) oraz opinie Google (25%), podczas gdy strony internetowe, portale czy rankingi wyraźnie ustępują im pod tym względem (nieznacznie ponad 14% dla każdej z opcji). – Widać jest wyraźne napięcie między dostępnością informacji a ich wiarygodnością. Klienci mają dziś więcej danych niż kiedykolwiek wcześniej, ale jednocześnie są bardziej świadomi ryzyka manipulacji opiniami czy marketingowego charakteru części treści. To powoduje, że proces wyboru agenta staje się bardziej analityczny, ale też bardziej wymagający – komentuje wyniki badania Anton Bubiel, ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome.pl, platformie do wyceny mieszkania i znalezienia agenta.

Potwierdzają to konkretne wskazania dotyczące czynników obniżających wiarygodność opinii. 53% respondentów zwraca uwagę na przesadzone obietnice, po 41% wskazuje na zbyt małą liczbę opinii oraz ich skrajny charakter, a 40% na brak ich aktualności. W efekcie klienci nie tyle odrzucają opinie, co uczą się je filtrować.

Obecność online realnie wpływa na decyzje klientów

Znaczenie internetu widać jeszcze wyraźniej z perspektywy wpływu znajdujących się tam treści na decyzje. Dla 29% badanych obecność agenta w sieci ma charakter decydujący, a dla kolejnych 42% jest istotna, chociaż nie kluczowa. Łącznie daje to 71% osób, dla których widoczność online stanowi ważny element wyboru. Brak tej obecności działa natomiast w przeciwnym kierunku. 24% respondentów deklaruje, że zdecydowanie zniechęca ich brak informacji o agencie w internecie, a 27% wskazuje, że raczej ich to zniechęca.

Generalnie nie chodzi jednak o samą obecność, lecz o jej jakość. Największy wpływ na budowanie zaufania mają opinie klientów (62%), doświadczenie i historia transakcji (48%) oraz konkretne przykłady zrealizowanych sprzedaży (45%). Znacznie mniejsze znaczenie mają elementy wizerunkowe, jak materiały wideo czy aktywność w mediach społecznościowych.

Interesujące jest także podejście do aspektów technicznych. Połowa badanych deklaruje, że korzystanie przez agenta z nowoczesnych narzędzi – takich jak AI czy systemy analityczne – zwiększa jego wiarygodność, jednak dla 33% nie ma to znaczenia.

Internet potrafi zmienić decyzję klienta

Wpływ internetu na decyzje klientów nie ogranicza się do selekcji – może on również prowadzić do rezygnacji. 19% respondentów przyznaje, że zdarzyło im się zrezygnować ze spotkania z agentem po sprawdzeniu go w internecie. To wyraźny sygnał, że cyfrowa reputacja działa jak filtr, który eliminuje część agentów jeszcze przed rozpoczęciem współpracy.

Gdyby badani mieli obecnie wybierać agenta ponownie, 27% wskazałoby przede wszystkim na doświadczenie i zrealizowane transakcje, 24% na bezpośredni kontakt, a 21% na opinie klientów. Widać więc wyraźnie, że choć internet odgrywa kluczową rolę w procesie wyboru, to ostateczna decyzja nadal opiera się na twardych przesłankach.

– Wyniki badania pokazują wyraźnie, że rynek nieruchomości wchodzi w etap większej transparentności. Klienci coraz częściej porównują agentów i aktywnie szukają informacji, ale jednocześnie pozostają ostrożni wobec treści dostępnych w internecie. To oznacza, że sama obecność online nie wystarcza – kluczowa staje się jej jakość, autentyczność i spójność. Dla agentów to sygnał, że cyfrowa reputacja przestaje być dodatkiem, a staje się jednym z głównych czynników konkurencyjnych – komentuje Anton Bubiel.

Przeprowadzone przez SonarHome.pl badanie pokazuje, że proces wyboru agenta nieruchomości coraz bardziej przypomina świadomą decyzję zakupową, bazującą na analizie danych i opinii. Internet odgrywa w tym kluczową rolę, ale nie jest źródłem bezwarunkowego zaufania. Klienci oczekują przede wszystkim wiarygodnych rekomendacji, konkretnych dowodów posiadanego doświadczenia oraz spójnej obecności online. W praktyce oznacza to, że przewagę zyskują agenci, którzy potrafią nie tylko być widoczni w sieci, ale przede wszystkim budować tam realne zaufanie.

Artur Szeremeta
senior public relations manager⁠
⁠SAROTA PR – agencja public relations⁠
⁠Tel. +48 794 590 018⁠
⁠E-mail: [email protected]

Table of contents

    Also read

    • Najdroższe adresy w Polsce!

      Stworzone przez analityków SonarHome.pl zestawienie najdroższych adresów mieszkaniowych w Polsce, opracowane na podstawie median cen transakcyjnych w 2025 r. za metr kwadratowy, pokazuje wyraźną dominację największych miast oraz centralnych lokalizacji.

      Biuro Prasowe5/13/2026
    • Rekordowy popyt na kredyty, rosnąca inflacja.

      Marcowe dane pokazują, że rynek mieszkaniowy w Polsce wszedł w nowy etap. Z jednej strony inflacja wzrosła o 1,1 proc. miesiąc do miesiąca, co jest odczytem wyraźnie mocniejszym od wcześniejszych oczekiwań.

    • Rośnie popyt na mieszkania z drugiej ręki.

      Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł ożywienie na rynku wtórnym mieszkań, napędzane obniżką stóp procentowych i poprawą dostępności kredytów. W efekcie wzrósł popyt, a liczba ofert w większości dużych miast wyraźnie się zmniejszyła. Ceny mieszkań zaczęły rosnąć, chociaż skala wzrostów pozostaje umiarkowana i nierównomierna regionalnie. Rynek wchodzi tym samym w fazę przejściową, w której o trwałości trendu zdecydują kolejne kwartały.

      Biuro Prasowe4/27/2026