Drugi kwartał 2026 pod znakiem wzrostu cen mieszkań i ograniczonej podaży
Drugi kwartał 2026 roku na polskim rynku nieruchomości upłynął pod znakiem umiarkowanego wzrostu cen mieszkań oraz dalszego kurczenia się podaży w większości największych miast. Liderami kwartalnych podwyżek okazały się Gdynia i Poznań, podczas gdy najwyższe stawki za metr kwadratowy niezmiennie notuje Warszawa. Co ciekawe, pod koniec analizowanego okresu zainteresowanie rynkiem wtórnym nieco osłabło na rzecz szerszej oferty deweloperskiej, a banki równolegle mierzyły się z wyzwaniami operacyjnymi wywołanymi lawiną wniosków kredytowych.
Chcesz poznać cenę swojego mieszkania?
Drugi kwartał 2026 pod znakiem wzrostu cen mieszkań i ograniczonej podaży
W drugim kwartale 2026 roku na rynku mieszkaniowym utrzymał się umiarkowany wzrost cen, któremu towarzyszyło dalsze kurczenie się podaży mieszkań. Według analiz specjalistów SonarHome.pl, najwyższą dynamikę wzrostu cen odnotowano w Trójmieście oraz Poznaniu, natomiast liczba dostępnych ofert zmniejszyła się w większości największych miast. Pod koniec kwartału zainteresowanie mieszkaniami z rynku wtórnego nieco osłabło, a szeroka oferta nowych mieszkań deweloperskich zaczęła silniej wpływać na decyzje kupujących.Jednocześnie banki mierzyły się z wyzwaniami operacyjnymi związanymi z dużą liczbą wniosków kredytowych.
W drugim kwartale 2026 roku dane zebrane przez analityków SonarHome.pl, platformy do wyceny mieszkania i znalezienia agenta, wskazują na kontynuację umiarkowanego wzrostu cen mieszkań zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym. Dynamika podwyżek pozostała zbliżona do tej obserwowanej w poprzednim kwartale. Największą zmianę odnotowano w Gdyni, gdzie mediana cen rynkowych wzrosła o 3,8% względem pierwszego kwartału 2026 roku. Do miast z najwyższymi wzrostami należał również Poznań, gdzie ceny zwiększyły się o 3,3%, a także Kraków i Warszawa z kwartalnym wzrostem po 2,4%. Poza Gdynią i Poznaniem wzrosty w dużych miastach były dość wyrównane i oscylowały wokół 2%. Tempo zmian cen utrzymywało się na podobnym poziomie jak w poprzednim kwartale.
W ujęciu rocznym wzrosty były bardziej wyraźne i objęły wszystkie analizowane miasta z wyjątkiem Łodzi. Największe odnotowano w Gdyni (+9,1%) i Gdańsku (+8,9%), w Poznaniu było to ponad 7%, natomiast Warszawa, Wrocław i Kraków zanotowały wzrost rzędu 4-5% względem drugiego kwartału 2025 roku.
– Silniejsze odbicie cen było widoczne od kwietnia 2026 roku. Widać jednocześnie, że sytuacja stopniowo normalizuje się, dlatego kolejny kwartał powinien być spokojniejszy i przynieść większą stabilizację cen – mówi Anton Bubiel, ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome.pl.
W czerwcu 2026 roku najwyższą medianę ceny mieszkań odnotowano w Warszawie, gdzie wyniosła ona 15,7 tys. zł za metr kwadratowy. Kraków pozostawał tańszy od stolicy, osiągając poziom 14,7 tys. zł za metr kwadratowy. Trzecie miejsce zajmował Gdańsk z medianą wynoszącą 13,6 tys. zł za metr. W środku zestawienia znalazły się Wrocław, Gdynia i Poznań. Wrocław oraz Gdynia osiągnęły medianę na poziomie 11,8 tys. zł, natomiast Poznań – 10,8 tys. zł za metr kwadratowy. Najniższy poziom cen tradycyjnie odnotowano w Łodzi, gdzie mediana wyniosła 7,5 tys. zł za metr kwadratowy.
Liczba ofert nadal malała w większości dużych miast
W drugim kwartale 2026 roku obserwowano dalsze kurczenie się podaży mieszkań w największych polskich miastach. Trend spadkowy, widoczny od początku roku, utrzymał się w większości lokalizacji. Warszawa zanotowała jeden z największych kwartalnych spadków podaży, wynoszący około 6%. W Krakowie i Gdyni spadki sięgnęły około 3%, natomiast w Poznaniu i Wrocławiu około 2%. Jedynym miastem wyróżniającym się na tle pozostałych był Gdańsk, gdzie podaż wyraźnie wzrosła – o około 5%.
W drugim kwartale 2026 roku ponownie odnotowano wyraźny roczny spadek liczby mieszkań dostępnych w ofercie. Korekta podaży objęła niemal wszystkie największe miasta w Polsce, a skala zmian była większa niż w poprzednich okresach. Największy spadek liczby ogłoszeń odnotowano w Warszawie, gdzie podaż zmniejszyła się o 17% względem drugiego kwartału 2025 roku. Wrocław i Kraków zanotowały spadki na poziomie 13%, Łódź – 11%, Poznań – 7%, a Gdynia – 3%. Gdańsk był jedynym miastem, w którym podaż wzrosła również w ujęciu rocznym, osiągając poziom około 6%.
Popyt osłabł po wcześniejszym ożywieniu
Pod koniec drugiego kwartału 2026 roku zainteresowanie mieszkaniami z rynku wtórnego lekko osłabło. Była to korekta po ożywieniu z pierwszego kwartału 2026 roku, któremu towarzyszyły bardzo dobre wyniki akcji kredytowej. Mimo słabszego popytu średnie ceny ofertowe nadal powoli rosły.
– Wzrost średnich cen ofertowych wynikał głównie ze struktury podaży, czyli coraz większego udziału nowszych lokali. Szeroka oferta nowych mieszkań deweloperskich zaczęła silniej wpływać na decyzje kupujących oraz skłaniać sprzedających mieszkań z rynku wtórnego do większej elastyczności. Po raz pierwszy również od dłuższego czasu finansowanie ze zmiennym oprocentowaniem okazało się tańsze niż kredyty z okresowo stałą stopą – zauważa Anton Bubiel.
Jednocześnie duży napływ wniosków kredytowych spowodował wyzwania operacyjne w bankach. W maju 2026 roku o kredyt hipoteczny wnioskowało 45,09 tys. osób, czyli o 16,9% więcej niż rok wcześniej i o 6,7% więcej niż w kwietniu 2026 roku. Dane o sprzedaży kredytów w czerwcu nie były jeszcze znane, natomiast w maju liczba udzielonych kredytów spadła o 5,3% względem kwietnia.
Artur Szeremeta
senior public relations manager
SAROTA PR – agencja public relations
Tel. +48 794 590 018
E-mail: [email protected]