Powrót do bloga

Rynek mieszkaniowy w 2025 r.: nawet 15% przestrzeni do negocjacji cen

Kategoria:Biuro PrasoweAutor: Ostatnia aktualizacja:

Rynek mieszkaniowy w 2025 roku wszedł w fazę stabilizacji, ale różnice między cenami ofertowymi a transakcyjnymi sięgają nawet 15%. Sprawdź, gdzie i ile można negocjować oraz jak zmienia się struktura mieszkań w największych miastach.

Chcesz poznać cenę swojego mieszkania?

Rynek mieszkaniowy w 2025 r.: nawet 15% przestrzeni do negocjacji cen

Na rynku mieszkaniowym w 2025 roku wystąpił okres względnej stabilizacji po dynamicznych zmianach z wcześniejszych lat. Według analiz ekspertów SonarHome.pl, podaż mieszkań w największych miastach w pierwszej połowie roku rosła, jednak w drugiej zaczęła stopniowo maleć, co można interpretować jako sygnał wchodzenia rynku w bardziej zrównoważoną fazę. Jednocześnie ceny mieszkań w większości analizowanych lokalizacji zmieniały się jedynie w niewielkim stopniu – zwykle o kilka procent w skali roku.

Zaobserwowana stabilność cen nie oznacza jednak pełnej równowagi między sprzedającymi i kupującymi. W 2025 roku nadal widoczna była wyraźna różnica między cenami ofertowymi a prawdopodobnymi cenami transakcyjnymi. Według szacunków różnica ta wynosiła od 11% w Poznaniu i Krakowie do 15% w Warszawie, a w przypadku Łodzi, Gdańska i Wrocławia około 14%. W wymiarze nominalnym oznaczało to na przykład około 2,2 tys. zł różnicy na metrze kwadratowym w Warszawie i niespełna 1 tys. zł w Łodzi.

– Zjawisko to przekładało się na konkretne kwoty przy zakupie mieszkania – mówi Anton Bubiel, ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome.pl. – W przypadku lokalu o powierzchni 40 m² w Warszawie przeciętna różnica między ceną ofertową a prawdopodobną ceną transakcyjną mogła wynosić około 88 tys. zł, podczas gdy w Łodzi było to około 40 tys. zł. Dane te pokazują, że mimo stabilnych stawek ofertowych negocjacje nadal odgrywały istotną rolę na rynku.

pr2.png
pr2.png

Struktura ofert: dominacja mieszkań średniej wielkości

Pod względem struktury podaży w 2025 roku sytuacja była stosunkowo stabilna. Największą część dostępnych ofert w analizowanych miastach stanowiły mieszkania o powierzchni od 40 do 60 m². W praktyce oznaczało to, że na rynku dominowały lokale dwupokojowe, które najlepiej odpowiadają potrzebom zarówno kupujących na własne potrzeby, jak i inwestorów.

Według danych SonarHome.pl, platformy umożliwiającej wycenę mieszkania i znalezienie agenta, udział najmniejszych mieszkań, czyli lokali o powierzchni poniżej 40 m², był zróżnicowany w zależności od miasta. Najwięcej takich ofert pojawiało się w Łodzi, gdzie stanowiły one 32% całej podaży. W Krakowie ich udział wynosił 28%, a w Warszawie 27%. Najmniej małych mieszkań dostępnych było we Wrocławiu – około 21% oferty.

Mieszkania o powierzchni od 60 do 80 m² stanowiły zazwyczaj kilkanaście procent rynku, choć w niektórych miastach ich udział był wyższy. Granica 20% została przekroczona jedynie w Gdańsku i we Wrocławiu. Z kolei lokale o powierzchni powyżej 80 m² pozostawały segmentem stosunkowo niewielkim, odpowiadając za zaledwie kilka procent całkowitej liczby ofert w poszczególnych miastach.

Struktura podaży według liczby pokoi była w dużej mierze konsekwencją rozkładu powierzchni mieszkań. W większości analizowanych lokalizacji mieszkania dwupokojowe odpowiadały za ponad 40% całej oferty. Największy udział tego typu lokali odnotowano w Łodzi, gdzie stanowiły one aż 48% wszystkich ogłoszeń.

Warto zwrócić uwagę także na udział kawalerek. W Łodzi mieszkania jednopokojowe stanowiły około 16% oferty, podobny udział odnotowano również w Krakowie. Z kolei największy wybór mieszkań trzypokojowych mieli kupujący we Wrocławiu, gdzie ich udział sięgał 34% całej oferty.

wykres 3.png

Zróżnicowanie cen w zależności od metrażu

Analiza cen pokazuje, że w większości miast najwyższe stawki za metr kwadratowy nadal dotyczyły najmniejszych mieszkań. Przykładowo w Warszawie lokale o powierzchni poniżej 40 m² były oferowane przeciętnie po około 17,8 tys. zł za m², choć ich cena była o 4% niższa niż rok wcześniej.

Jednocześnie w stolicy zauważalny był wzrost cen w segmencie dużych mieszkań. W przypadku lokali o powierzchni od 80 do 100 m² ceny wzrosły o około 4% rok do roku, a w segmencie mieszkań powyżej 100 m² wzrost wyniósł około 6%. Chociaż lokale tej wielkości stanowią niewielki udział całej oferty, ich znaczenie rośnie wraz z pojawianiem się na rynku większej liczby apartamentów i mieszkań klasy premium.

Podobne zależności można było zauważyć także w innych dużych miastach. W Krakowie najdroższe pozostawały najmniejsze mieszkania – lokale poniżej 40 m² osiągały średnio około 16 tys. zł za m². Z kolei duże mieszkania powyżej 100 m² kosztowały przeciętnie około 14 tys. zł za m², czyli około 2 tys. zł mniej za metr.

We Wrocławiu również widoczna była zależność między metrażem a ceną jednostkową. Najmniejsze mieszkania kosztowały przeciętnie około 14,4 tys. zł za m², podczas gdy w przypadku lokali o powierzchni przekraczającej 100 m² ceny spadały do około 10,9 tys. zł za m².

wykres 4.png
wykres 5.png
wykres 6.png

Nowe proporcje podaży i ich konsekwencje

Zmiany struktury podaży widoczne były także w mniejszych miastach. Analiza danych dla dziesięciu rynków regionalnych pokazała, że w 2025 roku lokale do 60 m² stanowiły około 67% wszystkich ofert. Jednocześnie zwiększył się udział największych mieszkań – lokali o powierzchni powyżej 100 m².

– W porównaniu z rokiem 2024 udział tego segmentu wzrósł z około 3% do 8% całkowitej liczby ofert. Nie musi to jednak oznaczać wzrostu popularności takich mieszkań. Bardziej prawdopodobne jest, że większe lokale dłużej pozostają w sprzedaży, co powoduje ich większą widoczność w statystykach podaży – podsumowuje Anton Bubiel.

Wszystkie te zjawiska pokazują, że chociaż poziom cen w 2025 roku był stosunkowo stabilny, rynek mieszkaniowy stopniowo zmienia swoją strukturę. Dominacja mieszkań średniej wielkości utrzymuje się, jednak jednocześnie rośnie udział dużych lokali oraz apartamentów. Różnice między cenami ofertowymi i transakcyjnymi pozostają znaczące. W efekcie rynek coraz wyraźniej wchodzi w fazę, w której kluczową rolę odgrywają nie tylko ceny, ale również struktura dostępnej oferty i jej dopasowanie do realnego popytu.

Kontakt dla mediów

Artur Szeremeta

senior public relations manager
⁠SAROTA PR – agencja public relations
⁠Tel. +48 794 590 018
⁠E-mail: [email protected]

Czytaj również

  • Airbnb pod kontrolą sąsiadów i samorządów? Nowe przepisy zmienią zasady najmu krótkoterminowego

    Uchwalone przez Sejm regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego nie oznaczają końca działalności Airbnb w Polsce, ale kładą kres erze niekontrolowanego lokowania takich usług w dowolnym budynku. Wymóg rejestracji lokali, numeru ewidencji w ogłoszeniach oraz wysokie kary za obecność w szarej strefie ustabilizują rynek i wymuszą jego pełną profesjonalizację. Dla mniejszych, prywatnych inwestorów, wynajmujących pojedyncze mieszkania w tradycyjnych blokach, nowe zasady wiążą się z wyższym poziomem ryzyka i wyzwań formalnych, co część z nich może skłonić do powrotu do najmu długoterminowego.

    Biuro Prasowe15.10.2026
  • Kawalerki znów znikają z rynku. Kupujący wrócili, ale ofert jest mniej

    Na rynku wtórnym w obszarze małych mieszkań w największych polskich miastach wyraźnie poprawiła się dynamika sprzedaży. Typowa kawalerka znika obecnie z oferty po 50 dniach – o 10 dni szybciej niż rok temu. Jednocześnie liczba nowych ofert jest o jedną piątą niższa niż dwa lata wcześniej. Dane zgromadzone przez SonarHome.pl pokazują jednak, że za odbiciem nie stoi jeden prosty czynnik. To raczej efekt powrotu popytu, mniejszej podaży i poprawy warunków kredytowych.

    Biuro Prasowe9.10.2026
  • Mikrokawalerki, czyli wiele hałasu o nic? Rynek najmniejszych mieszkań w Polsce

    11, 14, 18 czy 24 m² – nawet tak małe lokale można znaleźć na rynku nieruchomości. Sam metraż nie mówi jednak jeszcze, czym właściwie jest oferowana nieruchomość. Pod popularnym określeniem „mikrokawalerka” mogą kryć się zarówno pełnoprawne mieszkania, jak i lokale użytkowe czy wydzielone części większych mieszkań. Jak zwracają uwagę eksperci SonarHome.pl, dla właściciela przygotowującego taką nieruchomość do sprzedaży ta różnica ma znaczenie nie tylko formalne, ale także wpływa na grupę potencjalnych nabywców i możliwą cenę.

    Biuro Prasowe29.09.2026