Powrót do bloga

64 m² za 1,2 mln zł: czy warszawski rynek oszalał?

Kategoria:Sprzedaż mieszkaniaAutor: Ostatnia aktualizacja:

Czy nieruchomość o powierzchni niespełna 64 m² i cenie ofertowej 1,2 mln zł to realistyczna wycena… czy już warszawski absurd? Aby to sprawdzić, odwiedziliśmy czteropokojowe mieszkanie przy ul. Woronicza na Mokotowie i porozmawialiśmy z doświadczonym doradcą Kamilem Mikołajczykiem z agencji Good Life Estates.

Chcesz poznać cenę swojego mieszkania?

Lokalizacja: dwa kroki od metra i… widok, który się nie zdarza

Mieszkanie znajduje się przy ul. Jana Pawła Woronicza, dosłownie 2 minuty pieszo od wejścia do metra. To nie jest “blisko metra” w sensie marketingowym — wejście naprawdę widać przez okno.

Drugi kluczowy atut? Widok z dwóch stron, bez sąsiadów zaglądających do okien. Po jednej stronie rozciągają się ogródki działkowe – duży, zielony obszar, którego zabudowa jest mało prawdopodobna. Po drugiej – panorama budynku Telewizji Polskiej i otwarta przestrzeń miasta. Jak na Warszawę i tę lokalizację, taki brak zabudowy tuż za oknem to rzadkość.

Cztery pokoje i sporo światła

Mieszkanie ma 63,8 m², a w tym:

    3 sypialnie,salon z kuchnią,łazienkę,przeszklony balkon pełniący funkcję ogrodu zimowego,dodatkowo miejsce postojowe w garażu podziemnym.

Ekspozycja wschód–zachód sprawia, że światło jest tu przez cały dzień.

Standard: gotowe do wynajmu czy do remontu?

Choć mieszkanie jest czyste, zadbane i wyposażone, jego estetyka to – jak mówi agent – lata 2000. Dla inwestora szukającego mieszkania “pod wynajem” to standard w pełni akceptowalny. Dla rodziny planującej tu zamieszkać – oznacza to prawdopodobnie generalny remont.

Algorytm SonarHome wycenia… dużo niżej

Po wprowadzeniu wszystkich danych do naszej wyceniarki SonarHome otrzymaliśmy wycenę:

    916 tys. zł (uśredniona wycena)widełki: 870–960 tys. zł (dla standardu “do odświeżenia”)

Co ciekawe, przy innych standardach algorytm wskazuje:

    980 tys. zł – standard „do wprowadzenia”880 tys. zł – standard „do remontu”

To wciąż sporo mniej niż cena ofertowa.

Czy 1,2 mln zł to adekwatna cena?

Dlaczego aż tyle? Według agenta kluczowe czynniki podbijające wartość to:

    bezpośrednia bliskość metra (czynnik o ogromnym wpływie na cenę),dwustronna ekspozycja i niepowtarzalny widok,otwarta przestrzeń bez ryzyka dogęszczenia zabudowy,cztery pokoje – idealne dla rodziny z dziećmi.

Dodatkowo od rozpoczęcia promocji nieruchomości pojawiły się realne oferty: 1 050 000 zł oraz 1 090 000 zł. Żadna nie została zaakceptowana – właściciel czeka na wyższą propozycję.

Kto ogląda takie mieszkanie?

Zdecydowanie głównymi zainteresowanymi są rodziny z jednym lub dwójką dzieci. Duża liczba pokoi, przestrzeń, balkon i idealna komunikacja to argumenty, które trafiają właśnie do nich.

To ile naprawdę jest warte to mieszkanie?

Algorytm SonarHome mówi: około 900 tys. zł.

Agent mówi: 1,2 mln zł.

Rynek – czyli realne oferty – sugeruje: 1,05–1,09 mln zł.

Wygląda więc na to, że prawdziwa wartość leży pośrodku.

Chcesz sprawdzić, ile warte jest Twoje mieszkanie?

Zrobisz to za darmo, w kilka sekund na sonarhome.pl. Otrzymasz raport z wyceną, widełki, a nawet porównanie różnych standardów mieszkania.

Spis treści

    Head of Marketing
    O mnie

    Jestem absolwentką London Metropolitan University. Uzyskałam również certyfikat Digital Marketing Institute. Posiadam dwudziestoletnie doświadczenie w marketingu, zdobywane w międzynarodowych agencjach reklamowych i firmowych działach marketingu. Dzięki temu świetnie czuję się nie tylko w branży nieruchomości, ale także w organizacjach związanych z motoryzacją i edukacją. W SonarHome kieruję działem marketingu. Specjalizuję się w obsłudze mediów społecznościowych, prowadzeniu działań SEO i content marketingu. Za swoje mocne strony uważam komunikatywność, empatię i asertywność.

    Czytaj również

    • NOWOŚĆ

      Nie kupiłeś mieszkania, choć podpisałeś akt. Jak to możliwe?

      Podpisujesz umowę, przelewasz pieniądze i masz poczucie, że wszystko zostało dopięte formalnie. A potem okazuje się, że transakcja nie dochodzi do skutku albo że nabyłeś coś, czego sprzedający wcale już nie posiadał. Dwie prawdziwe historie z polskiego rynku nieruchomości pokazują, jak wpis roszczenia do księgi wieczystej może zablokować sprzedaż na wiele miesięcy oraz jak brak księgi wieczystej przy spółdzielczym prawie do lokalu może umożliwić podwójną sprzedaż. Omawiamy, co zawiodło i jakie konkretne zabezpieczenia – odpowiedni zadatek, właściwe zapisy w umowie czy depozyt notarialny – mogą realnie ograniczyć ryzyko utraty pieniędzy.

    • NOWOŚĆ

      Apartament w Poznaniu, który sprzedał się za ponad 1,8 mln zł

      Glamour w samym centrum Poznania: 80 m², trzy pokoje i wykończenie pełne nietypowych „smaczków”. Sprawdzamy, jak algorytm SonarHome wycenił apartament przy Garbarach i dlaczego realna cena sprzedaży była znacznie wyższa. To historia o rynku premium, którego nie da się w pełni zamknąć w tabelce.

    • NOWOŚĆ

      4 miliony złotych za mieszkanie w Sopocie. Czy luksus da się wycenić?

      145 m² w willi z 1913 roku w Górnym Sopocie, oryginalne detale architektoniczne, ogród i cena 4 milionów złotych. Sprawdzamy, jak algorytm wycenia tak wyjątkową nieruchomość i czy luksus da się zamknąć w liczbach. To opowieść o historii, prestiżu i wartości, której nie zawsze da się policzyć.