Powrót do bloga

Ile kosztuje dobre mieszkanie dla studenta? Analiza na przykładzie poznańskiego Piątkowa

Kategoria:Sprzedaż mieszkaniaAutor: Ostatnia aktualizacja:

Co tak naprawdę liczy się przy zakupie mieszkania dla studenta? Wielu rodziców odpowie: „bezpieczna okolica, dobra komunikacja, rozsądna cena”. I właśnie o tym rozmawialiśmy, odwiedzając 50-metrowe mieszkanie na poznańskim Piątkowie, tuż obok kampusu Morasko, który co roku przyciąga tysiące studentów.

Chcesz poznać cenę swojego mieszkania?

Z pozoru to zwykłe M3 w bloku z 2006 roku. Ale kiedy zaczyna się oglądać lokal, okazuje się, że to jedna z tych nieruchomości, które nie mają zapierających dech w piersiach zdjęć na Instagramie, za to potrafią sprzedać się… same. Wystarczy, że pojawi się właściwy kupujący.

Tym razem do mieszkania zaprosiła nas Maria Martini z Tekton Property – agentka, która zna Piątkowo jak własną kieszeń. „W nieruchomościach są trzy najważniejsze rzeczy: lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja” – mówi od progu. I trudno się z tym nie zgodzić, bo tutaj wszystko, co potrzebne studentowi, jest na wyciągnięcie ręki: kampus, tramwaj, autobusy i sporo zieleni.

Lokalizacja, która robi robotę

Na miejscu szybko przekonujemy się, dlaczego to mieszkanie cieszy się takim zainteresowaniem. Kampus Morasko widać niemal z okna sypialni. Zaledwie kilka kroków dzieli mieszkańców od tramwaju, który łączy Piątkowo z centrum Poznania. Na co dzień oznacza to jedno: zero stresu związanego z dojazdami.

Właśnie dlatego to mieszkanie przyciąga rodziców szukających komfortowego lokum dla swoich dzieci. „Student, który mieszka przy kampusie, zyskuje czas. A czas jest bezcenny” – podkreśla Maria.

Pierwsze wrażenie: funkcjonalność ponad wszystko

Sypialnia jest niewielka, ale przytulna. Duża szafa w zabudowie praktycznie rozwiązuje problem przechowywania, a widok na drzewa i kampus daje poczucie prywatności, które w blokach bywa towarem luksusowym.

Kuchnia zjada sporo miejsca w metrażu, ale za to jest jasna, wyposażona, z wygodnym miejscem do gotowania i minijadalnią. I owszem, z okna kuchni widać tory kolejowe. Pociągi rzeczywiście jeżdżą, choć to głównie ruch towarowy, więc rzadki i mało uciążliwy. Właściciele zapewniają, że po kilku dniach przestaje się zwracać na to uwagę. I to prawda: podczas nagrania nie było słychać absolutnie nic.

Łazienka, schowek i balkon czyli codzienne plusy

Łazienka – choć nie jest w aktualnych trendach – spełnia swoje zadanie. Wanna z funkcją prysznica, duże lustro, miejsce na pralkę – to wszystko, czego potrzeba na start. A jeśli nowy właściciel zapragnie nowoczesnego wykończenia, wystarczy farba do płytek i kilka godzin wolnego.

Prawdziwym zaskoczeniem okazuje się schowek. W budynku nie ma piwnic, ale w mieszkaniu jest osobne pomieszczenie, które rozwiązuje temat przechowywania odkurzacza, walizek czy sezonowych rzeczy. Niby drobiazg, a dla wielu kupujących bardzo istotna rzecz.

Na deser – balkon. Duży, słoneczny, z widokiem na zielone patio. Przyjemne, bardzo intymne miejsce, które aż prosi się o poranną kawę albo wieczorne spotkanie ze znajomymi.

Największe zaskoczenie? Cena i tempo sprzedaży

Przed obejrzeniem mieszkania sprawdziliśmy jego wartość w wycenie SonarHome. Algorytm wskazał średnią na poziomie 543 tys. zł, co potwierdziło, że mówimy o popularnym i pożądanym segmencie nieruchomości.

Finalnie agencja ustaliła cenę ofertową na 569 tys. zł – i z perspektywy rynku była to decyzja trafiona. W ciągu trzech tygodni odbyło się osiem prezentacji, a na stole wylądowały już dwie oferty. To klasyczny przykład mieszkania, które – dobrze wycenione – sprawnie znajduje nabywcę, bez presji czy nerwowych negocjacji.

Dla kogo jest to mieszkanie?

To propozycja przede wszystkim dla rodziców kupujących pierwsze mieszkanie dla dziecka. Równie dobrze odnajdzie się tu młoda para albo inwestor nastawiony na wynajem dla studentów i osób rozpoczynających pracę. Trzecie piętro bez windy nie będzie dla tych grup problemem – jest wręcz standardem w wielu poznańskich osiedlach.

Wniosek? Plusy lokalizacji przebijają wszystko

Przed wizytą spodziewaliśmy się, że największym wyzwaniem będą tory kolejowe. Tymczasem okazało się, że prawdziwą „gwiazdą” tego mieszkania jest lokalizacja. Bliskość kampusu, świetna komunikacja i przemyślany układ pomieszczeń sprawiają, że dla właściwej grupy docelowej to naprawdę bardzo atrakcyjna oferta.

A jeśli chcesz sprawdzić, ile warte jest Twoje mieszkanie – zrobisz to bezpłatnie na sonarhome.pl.

Spis treści

    Head of Marketing
    O mnie

    Jestem absolwentką London Metropolitan University. Uzyskałam również certyfikat Digital Marketing Institute. Posiadam dwudziestoletnie doświadczenie w marketingu, zdobywane w międzynarodowych agencjach reklamowych i firmowych działach marketingu. Dzięki temu świetnie czuję się nie tylko w branży nieruchomości, ale także w organizacjach związanych z motoryzacją i edukacją. W SonarHome kieruję działem marketingu. Specjalizuję się w obsłudze mediów społecznościowych, prowadzeniu działań SEO i content marketingu. Za swoje mocne strony uważam komunikatywność, empatię i asertywność.

    Czytaj również

    • NOWOŚĆ

      Nie kupiłeś mieszkania, choć podpisałeś akt. Jak to możliwe?

      Podpisujesz umowę, przelewasz pieniądze i masz poczucie, że wszystko zostało dopięte formalnie. A potem okazuje się, że transakcja nie dochodzi do skutku albo że nabyłeś coś, czego sprzedający wcale już nie posiadał. Dwie prawdziwe historie z polskiego rynku nieruchomości pokazują, jak wpis roszczenia do księgi wieczystej może zablokować sprzedaż na wiele miesięcy oraz jak brak księgi wieczystej przy spółdzielczym prawie do lokalu może umożliwić podwójną sprzedaż. Omawiamy, co zawiodło i jakie konkretne zabezpieczenia – odpowiedni zadatek, właściwe zapisy w umowie czy depozyt notarialny – mogą realnie ograniczyć ryzyko utraty pieniędzy.

    • NOWOŚĆ

      Apartament w Poznaniu, który sprzedał się za ponad 1,8 mln zł

      Glamour w samym centrum Poznania: 80 m², trzy pokoje i wykończenie pełne nietypowych „smaczków”. Sprawdzamy, jak algorytm SonarHome wycenił apartament przy Garbarach i dlaczego realna cena sprzedaży była znacznie wyższa. To historia o rynku premium, którego nie da się w pełni zamknąć w tabelce.

    • NOWOŚĆ

      4 miliony złotych za mieszkanie w Sopocie. Czy luksus da się wycenić?

      145 m² w willi z 1913 roku w Górnym Sopocie, oryginalne detale architektoniczne, ogród i cena 4 milionów złotych. Sprawdzamy, jak algorytm wycenia tak wyjątkową nieruchomość i czy luksus da się zamknąć w liczbach. To opowieść o historii, prestiżu i wartości, której nie zawsze da się policzyć.