Powrót do bloga

1,7 mln zł za 62 m² na Żoliborzu. Skąd bierze się cena tego mieszkania?

Kategoria:Sprzedaż mieszkaniaAutor: Ostatnia aktualizacja:

Czy 62-metrowe mieszkanie na warszawskim Żoliborzu może być warte 1,7 mln zł? To pytanie wraca szczególnie wtedy, gdy cena ofertowa wyraźnie przekracza widełki raportu wyceny. W tym materiale analizujemy mieszkanie na Żoliborzu Artystycznym i sprawdzamy, co naprawdę wpływa na jego wartość: lokalizacja, standard budynku, ekologiczne rozwiązania, układ pomieszczeń i popyt wśród kupujących. O sprzedaży i strategii cenowej opowiada Ada Zagrodzka z Digital Broker.

Chcesz poznać cenę swojego mieszkania?

1,7 mln zł za 62 m² na Żoliborzu. Skąd bierze się ta cena?

Ponad 1,5 mln złotych za mieszkanie jeszcze do niedawna mogło kojarzyć się z luksusem w najbardziej klasycznym wydaniu. Dziś taka kwota potrafi wystarczyć na 62-metrowe mieszkanie w Warszawie — i to wcale nie w apartamencie o imponującym metrażu, ale w bardzo konkretnej lokalizacji.

Tym razem odwiedziliśmy mieszkanie przy ul. Krasińskiego 41 na warszawskim Żoliborzu. Oglądamy je razem z Adą Zagrodzką z agencji Digital Broker, która prowadzi sprzedaż nieruchomości i tłumaczy, skąd biorą się oczekiwania cenowe właścicieli.

Żoliborz Artystyczny, czyli lokalizacja, która sprzedaje się sama

Już na początku rozmowy pada coś, co później wybrzmiewa jeszcze mocniej: Żoliborz Artystyczny to osiedle, które dla wielu osób funkcjonuje jak „15-minutowe miasto”. Wszystko jest pod ręką — żłobki, przedszkola, lokale usługowe, restauracje, dobra komunikacja i szybki dojazd zarówno do centrum, jak i dalej, poza miasto.

To właśnie ten styl życia sprawia, że część kupujących nie szuka po prostu mieszkania w Warszawie, ale konkretnie na tym osiedlu.

I to widać również po zainteresowaniu ofertą.

Co dokładnie jest na sprzedaż?

Mieszkanie ma:

    62 m²,3 pokoje,4. piętro z 6,budynek z 2014 roku,balkon,miejsce parkingowe w garażu podziemnym,komórkę lokatorską.

Układ jest bardzo czytelny: salon z aneksem kuchennym, dwie sypialnie, łazienka i osobna garderoba, którą w razie potrzeby można przerobić np. na WC albo pralniosuszarnię.

Wycena kontra oczekiwania właścicieli

W raporcie SonarHome środkowa wartość mieszkania wyniosła około 1 247 500 zł, a widełki zostały oszacowane na około 1,185 mln – 1,31 mln zł.

Tymczasem oczekiwania właścicieli wyglądają tak:

    mieszkanie: 1 620 000 zł,garaż: 60 000 zł,komórka lokatorska: 20 000 zł,razem: 1 700 000 zł.

Różnica względem raportu jest więc wyraźna. I właśnie to jest najciekawsze w tej historii.

Co ma uzasadniać taką cenę?

Ada wskazuje kilka elementów.

Po pierwsze - sam budynek. To nie jest przypadkowa inwestycja. Nieruchomość została zaprojektowana w standardzie Miejski Budynek Jutra 2030, co oznacza spełnianie bardzo rygorystycznych norm energetycznych. Pojawiają się tu m.in. kolektory słoneczne, zaawansowane systemy izolacji i zbiorniki na deszczówkę wykorzystywaną później do podlewania terenów zielonych.

Po drugie - układ i jakość wykończenia. W mieszkaniu mamy deskę dębową, wysokość pomieszczeń 2,70 m, duże okna, sporo światła dziennego i funkcjonalny rozkład. Sypialnie mają po około 13 m², a salon z aneksem kuchennym został podzielony na strefę wypoczynkową i jadalnianą.

Po trzecie - popyt. I to właśnie on okazuje się kluczowy.

Kto kupuje na Żoliborzu Artystycznym?

Według Ady ofertą interesują się przede wszystkim osoby, które już znają to osiedle albo mieszkają w pobliżu. To często młode rodziny z dzieckiem albo osoby starsze, które zmniejszają metraż, ale nie chcą rezygnować z tej lokalizacji.

To bardzo ważne, bo pokazuje, że nie mamy tu do czynienia z „uniwersalnym” popytem z całego miasta, tylko z bardzo konkretną grupą kupujących, którzy wiedzą, za co płacą.

Właściciele obecnego mieszkania też nie wyprowadzają się dlatego, że lokalizacja im nie odpowiada. Wręcz przeciwnie - gdyby mogli, zostaliby na osiedlu i po prostu zwiększyli metraż. Ponieważ to się nie udało, szukają większego mieszkania już poza inwestycją, choć nadal na Żoliborzu.

A co z pęknięciami na ścianach?

To jeden z tych elementów, które na prezentacji od razu przyciągają uwagę. Ada wyjaśnia jednak, że pojawiły się one po rozpoczęciu przez dewelopera kolejnych prac budowlanych w okolicy, a sam deweloper zobowiązał się do ich naprawy po zakończeniu cięższych etapów inwestycji.

To ważny szczegół, bo pokazuje różnicę między realnym problemem technicznym a czymś, co na pierwszy rzut oka może odstraszać, ale w praktyce nie musi stanowić ryzyka dla nowego właściciela.

Czy rynek akceptuje tę cenę?

Tak - i to jest najmocniejszy argument.

Jak mówi Ada, mieszkanie ma już prezentacje i pojawiły się pierwsze oferty. To oznacza, że mimo różnicy względem raportu rynek nie odrzucił tej nieruchomości jako „absurdalnie wycenionej”. Wręcz przeciwnie - są klienci gotowi rozmawiać.

I właśnie to najlepiej pokazuje, że raport wyceny to bardzo ważny punkt odniesienia, ale nie jedyny element, który wpływa na finalną cenę.

Wniosek

Czy 62 m² na Żoliborzu może być warte 1,7 mln zł?

Dla części kupujących - zdecydowanie nie.

Dla innych - jak najbardziej tak, jeśli w tej cenie dostają konkretną lokalizację, określony styl życia, funkcjonalny układ i osiedle, z którego po prostu nie chcą wyjeżdżać.

Sprzedaż tej nieruchomości prowadzi Ada Zagrodzka z Digital Broker, a jej komentarz dobrze pokazuje, że w niektórych lokalizacjach cena to nie tylko metraż i standard wykończenia, ale też siła samego adresu.

Head of Marketing
O mnie

Jestem absolwentką London Metropolitan University. Uzyskałam również certyfikat Digital Marketing Institute. Posiadam dwudziestoletnie doświadczenie w marketingu, zdobywane w międzynarodowych agencjach reklamowych i firmowych działach marketingu. Dzięki temu świetnie czuję się nie tylko w branży nieruchomości, ale także w organizacjach związanych z motoryzacją i edukacją. W SonarHome kieruję działem marketingu. Specjalizuję się w obsłudze mediów społecznościowych, prowadzeniu działań SEO i content marketingu. Za swoje mocne strony uważam komunikatywność, empatię i asertywność.

Czytaj również

  • NOWOŚĆ

    Jak sprzedać mieszkanie powyżej wyceny? Historia sprzedaży na poznańskim Grunwaldzie

    Czy mieszkanie musi być wystawione poniżej ceny rynkowej, żeby sprzedało się szybko? Historia sprzedaży czteropokojowego mieszkania na poznańskim Grunwaldzie pokazuje, że nie zawsze. Nieruchomość została sprzedana już na drugiej prezentacji i za cenę wyższą niż wskazywał raport wyceny. W materiale razem z Piotrem Znajewskim z Wyspa Nieruchomości analizujemy, jak niedobór podobnych mieszkań w okolicy, układ lokalu i odpowiednia strategia cenowa mogą przełożyć się na szybkie znalezienie kupującego.

  • NOWOŚĆ

    15 700 zł za m² w centrum Warszawy. Okazja czy cena z ryzykiem?

    Czy da się kupić mieszkanie w centrum Warszawy z widokiem na Pałac Kultury za 15 700 zł za m²? Tak, ale nie bez powodu. W materiale analizujemy transakcję przy ul. Grzybowskiej 9 i pokazujemy, jak sytuacja prawna, brak księgi wieczystej oraz kondycja spółdzielni mogą obniżyć cenę nawet o 20%. Sprzedaż prowadził Władysław Dzamiszkiewicz z WWL Nieruchomości, który wyjaśnia, dla kogo takie nieruchomości mają sens.

  • NOWOŚĆ

    Nie kupiłeś mieszkania, choć podpisałeś akt. Jak to możliwe?

    Podpisujesz umowę, przelewasz pieniądze i masz poczucie, że wszystko zostało dopięte formalnie. A potem okazuje się, że transakcja nie dochodzi do skutku albo że nabyłeś coś, czego sprzedający wcale już nie posiadał. Dwie prawdziwe historie z polskiego rynku nieruchomości pokazują, jak wpis roszczenia do księgi wieczystej może zablokować sprzedaż na wiele miesięcy oraz jak brak księgi wieczystej przy spółdzielczym prawie do lokalu może umożliwić podwójną sprzedaż. Omawiamy, co zawiodło i jakie konkretne zabezpieczenia – odpowiedni zadatek, właściwe zapisy w umowie czy depozyt notarialny – mogą realnie ograniczyć ryzyko utraty pieniędzy.