Publikujemy kolejny raport cenowy z Warszawy. Zwyczajowo do raportu dołączamy infografikę. Wszystkich zainteresowanych rynkiem mieszkaniowym w Warszawie zapraszamy do miłej lektury!

Październik przyniósł kolejne podwyżki na warszawskim rynku nieruchomości, ale też pierwsze sygnały zmian. Z raportu Sonar wynika, że obecnie średnia cena za m2 wynosi 9148 zł. Przy tak wysokich stawkach, nawet inwestorzy kupują mniej mieszkań na flipping lub wynajem. Choć zarabianie na nieruchomościach jest dalej opłacalne, to jednak mniej, niż do tej pory.

Ceny mieszkań w Warszawie - listopad - infografika
Ceny mieszkań w Warszawie - listopad - infografika

Ceny nieruchomości w Warszawie - jak zmieniają się na przestrzeni ostatnich miesięcy?

Wyceniarka mieszkań Sonarhome zanotowała wzrost cen nieruchomości na poziomie 7,62% od początku tego roku. W styczniu 1m2 warty był średnio 8500 zł, teraz 648 zł więcej. W ciągu miesiąca, od września, ceny skoczyły o 88 zł za 1m2.

Co to oznacza dla statycznego Warszawiaka, który kupuje 2-pokojową nieruchomość o powierzchni 70 m2?

w styczniu takie mieszkanie było warte 595 000 zł, we wrześniu 634 200 zł, 9060 zł za 1m2 w październiku już 640 360 zł, bo 9148 zł za 1m2

Jak prognozuje Sonar, w grudniu mieszkanie 70m2 może być już wycenione na 649 880 zł. To 54 880 zł więcej niż w styczniu. I ponad 12 średnich pensji więcej.

To uśrednione ceny dla całej Warszawy. Znacznie drożej jest na Śródmieściu, Żoliborzu, Mokotowie i Wilanowie.

Gdzie jest tanio, a gdzie drogo?

Warszawa to największy i najdroższy rynek mieszkaniowy w Polsce. Ale też jeden z bardziej zróżnicowanych.

W Śródmieściu 1m2 to średnio wydatek rzędu 12 960 zł. Czyli za mieszkanie 70m2 zapłacimy 907 200 zł. Dla porównania, na Wawrze 1m2 to 5968 zł. Za podobną nieruchomość zapłacimy 417 760 zł.

To 489 440 zł różnicy za lokale o zbliżonym standardzie i metrażu, ale w innej lokalizacji.

Drogo jest też na Żoliborzu (10576 za m2), na Mokotowie (10162 zł za m2) oraz na Ochocie (9980 zł za m2). To dzielnice, które przyciągają młodsze i starsze osoby. Są dobrze skomunikowane i przyjazne do życia.

Najtaniej jest od dawna na obrzeżach. Mowa przede wszystkim o Wawrze (5968 zł za m2), Wesołej (6098 zł za m2) oraz Białołęce (6749 zł za m2).

To dzielnice rozwijające się, z gorszą infrastrukturą i mniejszą liczbą węzłów komunikacyjnych. Przemawiają za nimi niskie ceny i duża ilość terenów zielonych. Dlatego są chętnie wybierane przez młodych ludzi, którzy szukają własnego i stosunkowo niedrogiego mieszkania.

Nieruchomości w Warszawie sprzedawane są w 4-5 miesięcy

Sonar przeanalizował też okres publikacji ofert sprzedaży nieruchomości na popularnych portalach. Raport pokazuje, że od chwili umieszczenia ogłoszenia do sprzedaży lokalu mija średnio 140 dni, co daje nam ponad 4,5 miesiąca.

Choć stopy procentowe kredytów hipotecznych są niskie, to podwyżki cen wymuszają branie na siebie większych zobowiązań finansowych. Oznaczają też znacznie wyższy wkład własny.

To decyzja na lata, która wymaga oszczędności.

Dłuższy okres sprzedaży nieruchomości wiąże się też ze sporą liczbą ogłoszeń. Stopniowo kurczą się banki ziemi polskich deweloperów, ale Ci wciąż budują na potęgę. Najwięcej na Mokotowie i na Wilanowie.

Mieszkanie w Warszawie bez kredytu?

Bank UBS w swoim raporcie Global Real Estate Bubble Index obliczył stosunek średnich zarobków do cen mieszkań w wybranych państwach. Polak zarabiający średnią krajową musiałby przez 9 lat odkładać całe wynagrodzenie, aby móc pozwolić sobie na własne M o powierzchni 60 m2. Bez kredytu, w całości za gotówkę.

Polska nie jest w czołówce, ale nie jest też na szarym końcu. Mieszkaniec Chicago musi odkładać swoje pensje przez 3 lata, ale za to mieszkaniec Hongkongu przez 22 lata. Po środku znajdują się europejskie stolice - Paryżanie muszą oszczędzać przez 15 lat, a Holendrzy w Amsterdamie przez 10 lat.

Pierwsze symptomy zmian na warszawskim rynku nieruchomości

Ceny mieszkań w Warszawie rosną z miesiąca na miesiąc. Rynek nadal to przyjmuje, ale staje się coraz bardziej nasycony. W II kwartale 2018 sprzedano o 10% mniej nieruchomości niż rok wcześniej w tym samym okresie.

Delikatnie spada popyt prywatny, ale też inwestycyjny. Nadal 53% mieszkań kupowanych jest za gotówkę, ale ta liczba powoli się zmniejsza. Mniej osób inwestuje w nieruchomości, bo obawia się ryzyka związanego z rekordowymi cenami i z zapowiedziami kolejnych podwyżek.

Zdaniem analityków to symptomy większych zmian na rynku. Niektórzy zapowiadają nawet rychły początek wybuchu bańki spekulacyjnej. Jak na razie sytuacja dalej jest stabilna, ale za kilka miesięcy może się to zmienić.

Sonar regularnie analizuje zmiany na rynku nieruchomości i publikuje aktualne informacje w comiesięcznych raportach oraz na swojej stronie internetowej. Jedno jest pewne, do końca roku 2018 należy spodziewać się podwyżek. Padną kolejne rekordy cenowe, które zaskoczą kupujących i sprzedających.

Myślisz o sprzedaży mieszkania?

Skorzystaj z naszej darmowej wyceniarki i dowiedz się, ile może być warte.

Wyceń nieruchomość

Średnia ocena: 5.0. Głosy: 1

Zobacz też