Sprzedaż mieszkania wiąże się nieodmiennie z przedstawieniem go światu. A nie ma lepszej formy reprezentacji niż zdjęcia. Dobra fotografia może zadecydować o korzystnej sprzedaży mieszkania. Sprawdź, jak zrobić zdjęcia, których nie powstydziłby się profesjonalista.

Po pierwsze - homestaging

Martin Parr stwierdził, że “każda fotografia jest propagandą”. Trudno się nie zgodzić, zwłaszcza, kiedy naszym celem jest zareklamowanie sprzedawanej nieruchomości. Dlatego przygotowując się do zrobienia zdjęć mieszkaniu trzeba zadbać o przedstawienie go w korzystnym świetle. Możemy to osiągnąć wychodząc od prostych rzeczy - sprzątania i zadbania o dodatki w fotografowanym wnętrzu.

Przede wszystkim - pozbądźmy się z mieszkania niepotrzebnych rzeczy i postarajmy się odciążyć fotografowane pomieszczenia. Wynieśmy wszystkie kartony, postawmy na minimalizm i odchudźmy szafki z nadmiaru książek i bibelotów. Pozbądźmy się rzeczy mających dla nas wartość sentymentalną - potencjalny nowy właściciel będzie chciał poczuć, że oglądana przestrzeń należy do niego, a nie oglądać nasze zdjęcia. Usuńmy wszelkie zbędne sprzęty i pochowajmy kable. Mieszkanie powinno wywoływać wrażenie lekkości. Przyłóżmy się do sprzątania. Kurz i ślady po niedokładnym ścieraniu są bardzo widoczne na zdjęciach. To samo dotyczy smug na powierzchniach szklanych i lakierowanych, oknach, meblach, kloszach i tym podobnych elementach. Zadbajmy, by wszystkie były wyczyszczone na wysoki połysk. Pomyślmy też o powierzchni poza mieszkaniem, jeżeli taką dysponujemy - uprzątnijmy balkon, przytnijmy rośliny, odświeżmy meble ogrodowe.

Po sprzątnięciu rzeczy zagracających mieszkanie, pomyślmy o wkomponowaniu w pomieszczenia dodatków ocieplających ich charakter. Kanapa zawsze wygląda przytulniej, gdy umieścimy na niej kolorową poduszkę, a stół nabiera użytkowego charakteru po umieszczeniu na nim szklanki lub wazonu.

Proces “liftingu” mieszkania może być czasochłonny. Jeżeli nie chcemy poświęcać nań swoich sił i energii zawsze możemy zwrócić się do profesjonalistów - obecnie wiele firm oferuje usługi homestagingu.

Po drugie - światło

“Światło zmienia zwykłość w magię”. Odpowiednie naświetlenie odgrywa bardzo ważną rolę w fotografii. Dlatego zadbajmy o to, by mieszkanie było odpowiednio doświetlone. Dla zdjęć wykonywanych przy świetle dziennym, wybierzmy odpowiednią porę dnia. Fotografie wykonywane rano lub popołudniem zazwyczaj mają miększy, bardziej przytulny wyraz. Unikajmy sytuacji, kiedy promienie słoneczne wpadają bezpośrednio do fotografowanego pomieszczenia - jest duża szansa, że zdjęcia wyjdą nam prześwietlone. Również w przypadku, gdy za oknem znajduje się mocno doświetlony obiekt - elewacja budynku czy zbiornik wodny - zdjęcia wyjdą ciemne i ponure.

Zadbajmy o sztuczne oświetlenie, nawet w przypadku zdjęć wykonywanych w ciągu dnia. Strategicznie rozmieszczone lampki nocne, włączenie oświetlenia okapu, świeczki lub lampki ozdobne pozwolą stworzyć miłą, intymną atmosferę w pomieszczeniach. Efekt ten jest szczególnie silny, jeżeli w lokalu posiadamy kominek.

Jeżeli czujemy się na siłach, możemy pokusić się o wykonanie nocnej sesji zdjęciowej. Umiejętne manipulowanie grą świateł i cieni rozpala wyobraźnię. Pamiętajmy jednak, że nocne sesje nie wyglądają najlepiej, kiedy w mieszkaniu mamy duże okna, za którymi brak punktów świetlnych - wyjdą na zdjęciu ponuro. Jeżeli posiadamy niezwykłą, świetlistą panoramę za oknem, również możemy ją uwiecznić na zdjęciach, gasząc światło w pomieszczeniu - widać wtedy obrysy mebli i całość przedstawia się imponująco. Taka metoda może jednak obrócić się na naszą niekorzyść - wielu kupującym nie zależy na rozświetlonym widoku z okna, a raczej na spokojnych lokalizacjach z mniejszą ilością światła, które gwarantują dobry wypoczynek w nocy.

Wszystkie zdjęcia, niezależnie od pory dnia, lepiej jest wykonywać bez lampy błyskowej, w razie konieczności doświetlając pomieszczenie zewnętrznymi źródłami światła. Dzięki temu fotografie będą wyglądały naturalnie - ważne, by potencjalny kupujący patrząc na zdjęcie miał wrażenie, że ogląda pomieszczenie własnymi oczami.

Dobre zdjęcie to wiedzieć, gdzie się ustawić

Odpowiednia kompozycja to również klucz do sukcesu. Zdjęcie powinno być przyjemne dla oka i interesujące, ale nie zbyt wymyślne. Unikajmy przekombinowanych ujęć z dołu lub pod kątem. Zdjęcia nieruchomości najlepiej wychodzą przy ujęciu na wprost, które prawidłowo odwzorowuje układ geometryczny pomieszczenia i przypomina perspektywę kupującego.

Zdjęcie nieruchomości powinno nieść jak najwięcej informacji o jej całościowym charakterze. Dlatego nie skupiajmy się na detalach. Umieszczenie fotografii wybranego mebla może być interesujące tylko w przypadku, gdy jest to obiekt wybitny. W każdym innym przypadku nadawać się będzie do katalogu meblarskiego, ale nie pomoże nam sprzedać mieszkania. Dbajmy też, by w kadrze nie znalazło się za dużo powierzchni podłogi, ścian czy sufitu, postarajmy się by zdjęcie było zrównoważone i pokazywało układ pomieszczenia i jego wystrój.

Nie wahajmy się zrobić wielu zdjęć pokoi z różnych miejsc. Starajmy się uchwycić głębię pomieszczenia, fotografując je pod kątem, tak by na zdjęciu było widać dwie ściany. Taki zabieg sprawi, że mieszkanie będzie wyglądało na bardziej przestronne.

Podczas fotografowania mieszkania łatwo wpaść w pułapkę łapiąc odbicia swoje lub innych budynków. Zwróćmy uwagę na wszystkie błyszczące powierzchnie, takie jak lustra, drzwiczki od piekarnika, meble i tym podobne.

Jakiego sprzętu potrzebuję do zdjęć?

Kiedyś do wykonania dobrych zdjęć potrzebowaliśmy profesjonalnego sprzętu. Obecnie nawet zdjęcia robione za pomocą smartfonów wygrywają konkursy fotograficzne. Pewne elementy są jednak bardzo ważne przy fotografowaniu nieruchomości. Pierwszą z nich jest szerokokątny obiektyw, który pozwoli nam pokazać, że mieszkanie jest przestronne. Unikajmy wszelkich trybów automatycznych “powiększających” fotografowany obraz, takich jak efekt rybiego oka. Ważne jest, by na zdjęciu były zachowane naturalne proporcje i kontury obiektów. Drugą rzeczą przydatną przy fotografowaniu mieszkania jest statyw. Statyw, zwłaszcza w połączeniu z użyciem samowyzwalacza, pozwala nam uniknąć poruszenia zdjęć. Łatwiej będzie nam tez wykonać ujęcia z trudno dostępnych miejsc.

Czy warto korzystać z usług profesjonalnego fotografa?

Nie każdy z nas ma wyrobione oko i nie wszyscy chcą przechodzić skrócony kurs fotografii w weekend, zwłaszcza, że przy sprzedaży mieszkania mamy wiele różnych obowiązków. O pomoc możemy się zwrócić do profesjonalnego fotografa, który wykonana za nas zdjęcia. Taka osoba posiada odpowiedni sprzęt, doświadczenie i łatwość w budowaniu kompozycji. Koszt wykonania sesji zdjęciowej małego mieszkania to około 300 zł. Niektóre firmy łączą usługi homestagingu z wykonaniem sesji zdjęciowej. Bardziej kompleksowe podejście do promocji mieszkania to wydatek od około 600 zł.

Myślisz o sprzedaży mieszkania?

Skorzystaj z naszej darmowej wyceniarki i dowiedz się, ile może być warte.

Wyceń nieruchomość

Średnia ocena: 5.0. Głosy: 1

Zobacz też